Aktualnie ratujemy
Klepek

Data dodania: 11.03.2020 r.

Klepek

Klepek dziesiątki, a może i setki razy przechodził przez różne drogi, jednak tego feralnego dnia albo się zagapił, albo źle ocenił prędkość zbliżającego się samochodu. Uderzenie było nagłe i niespodziewane. Przerażonego kota zamroczyło, a ból wziął w objęcia jego ciało. Klepek, choć pełny strachu, to nie był w stanie już nigdzie uciec, z połamaną miednicą po prostu się nie da. Nienaturalnie wygięte nogi nie chciały unieść obolałego ciała. Bezsilny w swoim cierpieniu, Klepek zdany był na łaskę ludzi.

Tego dnia, gdy uderzył go samochód, Klepek zderzył się też z obojętnością ludzi. Nie zatrzymał się sprawca, nie zatrzymały się dziesiątki samochodów. Obojętnie mijały go kolejne auta, a w przerażonych kocich oczach odbijały się ich reflektory. Odrzucony siłą uderzenia na pobocze, połamany, nie mógł sam odejść. Bardzo potrzebował pomocy. Potrzebował jej jak nigdy wcześniej i w żaden sposób nie miał jak o nią poprosić.

Osoba, która nie ominęła obojętnie umierającego Klepka i zawiozła go do kliniki, ocaliła mu życie. Dziś Klepek walczy o powrót do zdrowia, o sprawność. O to, by mógł chodzić, a chodzenie nie było okupione cierpieniem.

Klepek pilnie potrzebuje diagnostyki, operacji, leczenia. Choć bardzo cierpi, to dzielnie znosi wszelkie badania i zabiegi. Pewnie rozumie, że to w rękach dobrych ludzi jest jego życie i zdrowie. Że to od tego, czy ktoś zechce mu pomóc, zależy jego przyszłość. Do dziś nie znalazł się właściciel Klepka, a on sam nie ma przecież pieniędzy, by opłacić niezbędny, ale bardzo kosztowny pobyt w klinice. Nie ma karty kredytowej, by pokryć koszty leczenia. Nie ma nic.

Kochani, Klepek może być zdrowy, ale czy tak się stanie, zależy od tego, czy otrzyma pomoc. Bo choć bardzo byśmy chcieli, to sami nie jesteśmy w stanie go uratować. Liczy się każda złotówka, bo każda złotówka przybliża połamanego, biednego Klepka do zdrowia.

 

Aktualizacja

Klepek już opuścił klinikę, choć jeszcze nie jest w pełni zdrów, rekonwalescencja trwa. Przeszedł pełną diagnostykę, z USG, RTG, oraz pełnymi badaniami moczu i krwi włącznie. Oprócz uszkodzonej miednicy miał też zaawansowanego świerzbowca usznego.


Złamana miednica wymagała interwencji chirurgicznej. Pierwsze kontrolne RTG wykazało postępujący zrost. Przed Klepkiem kolejna wizyta, trzymajcie kciuki!

Rudzielec miał też trudności z oddawaniem kału - co było najprawdopodobniej spowodowane bólem pooperacyjnym.

Obecnie Klepek dochodzi do siebie na naszym folwarku i czeka na kolejną podróż do kliniki.

W imieniu Klepka dziękujemy za wsparcie, dzięki któremu udało się sfinansować pobyt w klinice.

Prosimy, nie zapominajcie o Klepku - nadal Was potrzebuje.

Zdjęcia

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści KLEPEK
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Klepek" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało ?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin
Zgłoszenie o wsparcie Wesprzyj polskie konie Mini Farma Eko Klub Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

psy@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie