Aktualnie ratujemy
Bobas

Data dodania: 21.02.2020 r.

Bobas

„Kiedy ktoś cię opuści, poza tym, że za nim tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko, co widzisz albo robisz, przypomina ci o tej osobie. Najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i że teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel odrzut przystawiony przez kogoś, kogo kochasz” - pisała Helen Fielding, ale jakby o nim. O naszym Bobasku, który jednego dnia miał dom, a drugiego stracił wszystko bezpowrotnie.

Jednego dnia miał wszystko, by za chwilę nie mieć nic. On kochał, ale czy był kochany? Trudno o tym mówić, ale pewnie nie. Kto porzuca kogoś, kogo kocha? Kto porzuca swojego przyjaciela, wiernego towarzysza? Kto porzuca kogoś, dla kogo jest się centrum wszechświata? Bobas nie miał szczęścia w życiu. Porzucony na stacji paliw żył z bolącym stemplem w sercu. Stemplem z napisem „odrzut”. Ten stempel jeszcze nie wyblakł. Jeszcze czasem boleśnie daje o sobie znać. Przypomina Bobasowi, że został sam. Że jego właściciel porzucił go, jakby nic dla niego nie znaczył.

Bobas to mieszaniec amstaffa. Koczował przy jednej ze stacji paliw, z nadzieją, że znajdzie się ratunek. A może z nadzieją, że nie został porzucony, że jego właściciel zaraz po niego wróci i będzie jak dawniej? Że może to jakiś żart, albo taka zabawa. Niestety… Ratunek nie nadchodził przez długi czas, a właściciel nie pojawił się do dziś. Ale dzielny Bobas się nie poddał. Któregoś dnia trafił do nas. Początkowo nieufny - co było zrozumiałe, z czasem pogodził się ze swoim losem.

Każdego dnia spoglądał z nadzieją za bramę, jakby czekał, aż zjawi się ktoś, kto zechce podarować mu nowy dom. Ktoś, kto wymaże bolesne wspomnienia i zetrze stempel odrzucenia. Ale dni mijały, Bobas coraz rzadziej wyglądał za bramę, nikt nie zapytał o jego adopcję. I tak mieszka już u nas kilka lat. Postanowiliśmy, że Bobas zostanie z nami już zawsze. Zbyt długo trwało, zanim nam zaufał. Nie możemy pozwolić, by ktoś znów nadszarpnął jego wiarę w ludzi, bo nadal jest malutka i krucha.

Dziś Bobas czuje się u nas jak w domu. Wreszcie poczuł, że jest bezpieczny i kochany. Zdobył sympatię innych zwierząt. Wszyscy go tu uwielbiają. Jest niezwykle przyjaznym psem, przyjacielem wszystkich. Ale teraz, kiedy starość powoli zagląda w jego oczy, prosimy Cię tylko o wsparcie dla niego. Bobas zbiera na suplementy, opiekę weterynarza i specjalistyczną karmę. Ma coraz większe problemy z chodzeniem i ze wzrokiem. Jak każdy staruszek wymaga coraz większej opieki i zaangażowania. Wesprzyj go i pozwól sprawić, by stempel „odrzut” mógł całkowicie się zatrzeć. Tak, by w jego miejsce pojawił się inny, z napisem kochany.

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści BOBAS
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Bobas" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało ?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin
Zgłoszenie o wsparcie Wesprzyj polskie konie Mini Farma Eko Klub Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

psy@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie